Link 19.04.2007 :: 19:21 Komentuj (35)
Dzisiajsza notka jest dedykowana Pawłowi z ulicy Bursztynowej. Ta notka nie jest tym na co on czekał dniami, nocami... spać nie mógł, jeść, uczyć się i tworzyć... Próbował mnie namówić na napisanie notki prośbą i groźbą. Pawle! Modlitwy Twoje o nową notkę na http://nin.ownlog.com zostały wysłuchane! : )))
Chciałeś pieśń pochwalną, poemat na Twą cześć, niestety.. nic takiego się tutaj nie pojawi, ponieważ Mickiewicz ze mnie żaden!
Czy teraz wszystkie grzechy zostaną mi odpuszczone?
A teraz do rzeczy... u mnie wszystko po staremu ^^. Dalej się uczę, ciągle mi się nie chce, pedagogiki nie lubię, a Edyta na którą wołam ganguro [ i tak nie wie co to jest, a googli pewnie obsługiwać nie potrafi] mnie wku`rwia i kiedyś jej coś złego zrobię ==".
We wtorek i i kawałeczek środy byłam w szpitalu, brr. Lekarze... ech -_-' i tyle na ten temat.
Wszyscy się dziwnie patrzyli kiedy chodziłam w butach w groszki i opasce, a teraz i oni latają jak pojebani i ja już nie lubię groszków XD. Brr.
A teraz ankieta: królicza czy kocia mordka? -> ;3
Pzdr!